NOT ONLY BOOKS

56."Kwiat Pustyni" Waris Dirie i Cathleen Miller

kwiat-pustyni.jpgTematy związane z traktowaniem kobiet w krajach trzeciego świata, są przez nas ignorowane. Skoro nie dotyczą nas bezpośrednio, czemu mamy się nimi przejmować? Na świecie jest tyle problemów, głód, przeludnienie, bieda. Po co mamy się jeszcze martwić, o jakiś dzikusów z Afryki?
 Są też i tacy ludzie, jak ja, którzy nie chcą o tym myśleć. Właśnie przez to, że jest na świecie głód, bieda, wojny, powodują że nie chcemy myśleć o kolejnych problemach, tak nam dalekich, a jednocześnie tak bliskich.
 Mimo tego, na gwiazdkę od mojego najlepszego przyjaciela (dzięki Łukasz), dostałam tę książkę w prezencie. Wydawało mi się, że nie do końca przypadnie mi ona do gustu, ponieważ sądziłam, że będzie napisana w stylu, bardziej opisowym i skupiającym się na samym problemie tej kobiety, niżeli na jej historii. A tu biografia. Ale przejdźmy do rzeczy.
 Książka to historia opowiadająca losy dziewczyny, o imieniu Waris (które w języku nomadów, oznacza tytułowy "kwiat pustyni", nawiązujące do rzadkości i kruchości kwiatu, kwitnącego na piaskach, po deszczu), żyjąca w świecie nomadów. Są to ludzie, którzy wciąż prowadzą koczowniczy tryb życia, ich cel opiera się na opiece nad bydłem, rodzeniu licznego potomstwa i zapewnianie swojej rodzinie chluby. Świat dla nich prosty, a dla nas zacofany. Dla nich nie istnieje internet, nie mają pojęcia o cudach technologii, o chorobach, o globalnym ociepleniu, czy wyborach w Ameryce. Dla nich liczy teraz, to aby przeżyć do dnia następnego, aby znaleźć wodę, ochronić rodzinę i zwierzęta i iść przed siebie.
 Waris dorasta w takich warunkach i jest (a przynajmniej wydaje jej się) zadowolona ze swojego życia. Nie jest świadoma (początkowo), że obrzezanie jej, pomoże kiedyś wielu kobietom, które również, zostały pozbawione swojej kobiecości. (Szybkie info. Jeśli jesteś wrażliwy/a to lepiej przygotuj się, zanim to przeczytasz. Zabieg obrzezania, jest wykonywany na kobietach w wielu krajach afrykańskich. W zależności od regionu, dokonuje się innego zabiegu. Waris została poddana wycięciu wszystkiego począwszy od warg sromowych, po łechtaczkę, po czym została "zaszyta" i pozostawiona z tylko jedną malutką dziurką, przez którą miał się wydostawać mocz i krew z okresu. Gdy mężczyzna brał za żonę taką kobietę, miał on dowód, na to że jest ona dziewicą i nikt jej wcześniej nie posiadł. Podczas pierwszego stosunku rozcina on ową bliznę i zaspokaja sam siebie, ponieważ kobieta została pozbawiona wszystkiego co mogłoby jej sprawić przyjemność. Zabieg jest wykonywany w niehumanitarnych warunkach np; w lasach, na kamieniach, a wykonany wszystkim co akurat jest pod ręką, żyletką, nożem lub ostrym kamieniem.)
 Dniem, który zmienił jej życie, był dzień w którym ojciec przedstawił jej starego człowieka, który miał zostać jej mężem (gdy ta miała zaledwie 13 lat). Poprosiła matkę o pomoc i w nocy uciekła z domu. Tak rozpoczęła się jej przygoda. Po wielu niebezpieczeństwach, jakie ją spotkały, dotarła do miasta, zamieszkała ze swoją siostrą, która również uciekła z domu. Później chodziła po rodzinie i po miastach. Jej życie zmieniło się po raz kolejny, gdy dostała szansę pojechania do Londynu, aby tam zostać służącą dla swojej ciotki i jej rodziny. Tam zaczyna pracować dla nich, później w macu, później dopiero jako modelka. Ma wiele niezrozumiałych dla nas sytuacji, jak choćby małżeństwo z bratem przyjaciółki, tylko po to, aby dostać paszport.
 Zostawiam resztę historii dla was. Jedyne co powinniście wiedzieć, to że teraz Waris jest ambasadorką organizacji walczącej z obrzezaniem kobiet, oraz kochającą żoną i matką, byłą supermodelką. Przeszła okropną drogę, doświadczyła rzeczy, które dla nas są nie do pomyślenia. Jeśli macie mocne nerwy i chcecie poznać świat od drugiej strony to koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Zostawi po sobie bardzo trwały ślad i na pewno już nigdy obojętnie nie przejdziecie wobec tematu złego i przedmiotowego traktowania kobiet, nie tylko w Afryce, ale także w Europie i na świecie.